Wideo

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny

Data: 2012-03-28

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pytanie do wnioskodawców. Jeżeli uważacie się za tak wielkich obrońców wolności obywatelskich, to dlaczego kierujecie do laski marszałkowskiej projekty, które dokładnie te wolności mają ograniczyć? Jak rozumiecie konstytucyjne prawo do wolności wyznania?

W jaki sposób je rozumiecie, skoro chcecie wprowadzić zapis, który depenalizuje działania, które tę wolność mogą ograniczyć? Czym innym jak ograniczeniem wolności wyznania jest możliwość obrazy uczuć religijnych?

(Głos z sali: Demagogia.)

Panowie, proszę nie przeszkadzać. Czy państwo zdajecie sobie sprawę z tego, że dla znakomitej większości obywateli tego państwa, Rzeczypospolitej, wiara i uczucia religijne są wartościami o wiele większymi niż życie, zdrowie i mienie.

(Głos z sali: Życie jest najważniejsze.)

Zdrowie, życie i mienie są wartościami chronionymi prawnie w Kodeksie karnym. Dzięki Bogu tą wartością chronioną karnie pozostanie również wolność wyznania. Chciałbym jeszcze wyrazić satysfakcję, że ten projekt zostanie odrzucony w pierwszym czytaniu i takich wypowiedzi, jak Armanda Ryfińskiego, nie będziemy musieli słuchać w dalszym toku trybu legislacyjnego. Dziękuję.

(Oklaski)

(Głos z sali: Nie wiadomo.)

Czytaj więcej

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny

Data: 2012-03-28

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym zapytać wnioskodawców o prawdziwe intencje tego projektu. Co prawda pytanie to już wybrzmiało w wystąpieniu Bartosza Kownackiego, ale zapytam raz jeszcze. Czy chodzi o to, aby podkręcić jeszcze bardziej język debaty publicznej?

Ta debata dzisiaj już i tak jest ostra. Czy chodzi o to, żeby po wykreśleniu art. 226 z Kodeksu karnego można było bezkarnie lżyć organy państwa i funkcjonariuszy publicznych? Zapewniam państwa, że funkcjonariusz publiczny, który rzetelnie wykonuje swoje obowiązki, w tym momencie będzie zupełnie bezbronny, bo nie będzie miał czasu na to, aby bronić się w trybie prywatnoskargowym z art. 216 Kodeksu karnego czy tym bardziej w trybie cywilnoprawnym, bo często nie będzie miał nawet na to środków.

Tak że zastanówcie się państwo, co robicie. Nie psujcie polskiego państwa.

Czytaj więcej

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny

Data: 2012-03-28

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny, druk nr 239. Projekt zakłada uchylenie art. 226 Kodeksu karnego, czyli w istocie skreślenie z katalogu przestępstw przestępstwa zniewagi funkcjonariusza publicznego i zniewagi konstytucyjnych organów państwowych.

Uzasadniane to jest w taki oto sposób, że spowoduje to większą możliwość swobodnej wypowiedzi dla obywateli, którzy jakoby dzisiaj nie mają swobody głoszenia swoich poglądów, bo mają obawy przed tym, że mogą zostać oskarżeni o znieważenie funkcjonariusza publicznego. Gdybyście chcieli państwo być konsekwentni, to rzeczywiście należałoby pójść jeszcze dalej i zażądać wykreślenia z katalogu przestępstw przestępstwa zniewagi prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i w ogóle przestępstwa zniewagi z art. 216 Kodeksu karnego. Wtedy swoboda wypowiedzi byłaby niczym już nieograniczona. Przecież jednak nie o to chodzi, bo celem tego artykułu, przepisu Kodeksu karnego i dobrem chronionym nie jest przecież cześć osobista funkcjonariusza jako osoby fizycznej.

Tym dobrej chronionym jest dobre imię Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, państwa, w imieniu którego funkcjonariusz publiczny działa. Gdyby chodziło wyłącznie o dobre imię tegoż, to tak czy inaczej ten funkcjonariusz działa w związku z art. 216, tak jak każdy obywatel. O tym, czy zachodzi taka czy inna kwalifikacja czynu, decydują upoważnione do tego organy, najpierw prokuratura, a później sąd, który to ocenia. Pan poseł przywoływał przykład Huberta H.

Proszę państwa, nie tak dawno mieliśmy sytuację, w której głowa państwa, prezydent Najjaśniejszej Rzeczypospolitej stał się ofiarą przemysłu pogardy. Z ust przewodniczącego waszego ruchu pod adresem nieżyjącego już prezydenta, śp. Lecha Kaczyńskiego padały nieraz obraźliwe słowa. Zadaję pytanie: Czy kiedykolwiek prokuratura podjęła z urzędu postępowanie przeciwko Januszowi Palikotowi? Nigdy.

Czyli po prostu oznacza to, że z tego przepisu de facto korzysta się w przypadkach nadzwyczajnych. Podobnie zresztą jak z przepisu art. 226. Nie sądzę, żeby były one w jakikolwiek sposób nadużywane przez organy wymiaru sprawiedliwości. Absolutnie zgadzam się z moim przedmówcą, że państwo powinno chronić swoich funkcjonariuszy, którzy działają w jego imieniu.

W tej sytuacji w imieniu mojego klubu składam wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Dziękuję.

(Oklaski)

Czytaj więcej

Pierwsza 1 2 18 19 20 21 22 Ostatnia

Korzystanie ze strony oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, niektóre mogą być już zapisane w przeglądarce. Więcej informacji znajduje się w polityce prywatności.